Ostatnio przeżywałem bardzo ważny moment w swoim życiu. Kończyłem budowę swojego domu. Było to dla mnie bardzo ważne doświadczenie między innymi, dlatego że przez całe swoje życie mieszkałem w bloku i marzyłem o domu z ogrodem, w którym nie będę słyszał odgłosów dochodzących za ściany. I w końcu mi się udało. Szybko awansowałem w firmie, co wiązało się z znacznym podwyższeniem pensji, dlatego nie miałem problemów z uzyskaniem kredytu. Potem razem ze swoją narzeczoną wybraliśmy odpowiadający nas projekt i poszukaliśmy firmy budowlanej, która podjęłaby się wybudowania naszego domu. Od początku wszystko szło znakomicie. Firma okazała się bardzo rzetelna, a jej właściciel pomógł nam załatwić wszystkie formalności związane z budową. Problemy zaczęły się dopiero, gdy doszliśmy do instalacji co. Nasza firma budowlana wynajęła do tego podwykonawcę. Nie mieliśmy żadnych przeciwwskazań, zwłaszcza że także inne instalacje w naszym nowym domu robili zewnętrzni fachowcy. Na początku wszystko wyglądało całkiem dobrze. Fachowiec przedstawił nam kosztorys. Pokazał też różnego typu możliwości ogrzania naszego domu. Wybraliśmy piec gazowy, w dużej mierze z tego względu, że mamy możliwość podłączenia do sieci gazowej. Z przyjemnością wysłuchaliśmy też kilku anegdot pana fachowca z cyklu instalacje co Warszawa. Na tym się jednak wszystkie przyjemności skończyły. Pan fachowiec otrzymał bowiem od nas kwotę na dokonanie potrzebnych zakupów i już nigdy nie zjawił się na placu budowy naszego domu. Niezwłocznie powiadomiliśmy policje. Niestety nie udało się go złapać. Każdy kto kiedyś inwestował w instalacje zdaje sobie sprawę, że ponieśliśmy całkiem niemałe straty finansowe. Kocioł , kaloryfery i reszta materiałów potrzebnych do zainstalowanie instalacji co naprawdę nie kosztują mało. Przez wybryk fachowca-oszusta musieliśmy wstrzymać się z budową na dwa miesiące, potrzebne nam do uzupełnienia braków finansowych. W końcu nam się jednak udało. I wybudowaliśmy nasz dom. Za każdym razem, gdy korzystamy z instalacji co, mamy jednak poczucie pewnego niesmaku.

One Response to “Problemy z fachowcem”

  1. trubadur Says:

    Zobacz, może was zainteresuje jeszcze to instalacje co

Leave a Reply